Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » pt sie 06, 2010 11:06 am

Sokółka to dobra firma. Mimo, że należała kiedyś do Stolbudów, o których niektórzy mają złą opinię, zawsze wyróżniała się technologią, wykonaniem stolarki i certyfikatami na wszystkie wyroby. Dawniej trudności były ze wszystkim. Producenci cieszyli się, że udało im się zdobyć komponenty. Przy braku towarów schodził on od ręki. Dzisiaj wszystko jest dostępne. Można produkować dobre wyroby. Nie wszyscy to jednak potrafią.
Od czasu jak do Sokółki wszedł kapitał skandynawski, weszła też inna technologia i system zarządzania. Została opracowana i wdrożona nowa linia okien drewnianych i drewniano-aluminiowych. System profili aluminiowych jest zupełnie inny od odwzorowanego z GUTTMANNA czy BUGa systemu Alurona, z którego korzysta większość polskich firm. Narożniki w profilach łączone są nie na ukosy, lecz przelotowo i pomiędzy. Jeśli parametryzował ktoś program do konstruowania okien to wie o co chodzi. Do takiego systemu konieczny jest wyższej klasy program niż STOLCAD. Szkoda, że nie uruchomiono też systemu ELIT Alu, produkowanego w Wolsztynie. Szwedzi mieli już ten system w roku 2000, gdy Niemcy byli jeszcze na etapie prób. W tym systemie możliwe było produkowanie okien w dowolnych konstrukcjach. Słupek składał się z dwóch bocznych i środkowego elementu. Ślemię z bocznego od słupka, środkowego i standardowego okapnika. Możliwe było wykonanie naświetla liniowanego u góry i z dołu z oknem, naświetla w linii z drzwiami balkonowymi z odkopnikiem, okna dwurzędowego u góry naświetle a na dole skrzydło i odwrotnie, szprosu konstrukcyjnego liniowanego ze ślemieniem w naświetlu(szprosem konstrukcyjnym naświetla).Mógł temu podołać tylko program konstrukcyjny, który opracowywał profile aluminiowe nie tylko pod względem przekroju poprzecznego, ale także pod względem końcówek (ucios, przelotowo, pomiędzy, podsadzenie). Katalog profili jednakowych poprzecznie a różnych pod względem końcówek był długi. Profile aluminiowe mocowane przy pomocy klipsów na zasadzie kołyski. Takich okien jest trochę w Polsce, szczególnie w Wielkopolsce, Szczecinie i Warszawie.
Mamy w Polsce dużo handlowców sprzedających stolarkę. Jednak aby sprzedać okna drewniane, trzeba większej wiedzy niż w przypadku PCV. Mamy do czynienia z bogatszym klientem, który ma też większe wymagania pod względem konstrukcji, szyb i okuć. Sprzedać stolarkę drewniano-aluminiową, gdy klient najpierw chciał kupić drewnianą jest jeszcze trudniej. Nie wystarczą slogany: „przytulne drewno od wewnątrz a odporne na czynniki atmosferyczne aluminium od zewnątrz”. Trzeba choć trochę poznać też system aluminiowy. W tym systemie jest przyszłość.
Trzeba zmienić mentalność klientów, że najpierw liczy się cena. Przytoczę słowa Johna Ruskina: „Niemądrze jest płacić dużo, ale jeszcze gorzej jest płacić za mało. Jeśli płacisz za dużo, tracisz trochę pieniędzy. Kiedy płacisz za mało, czasami tracisz wszystko, ponieważ zakupiona rzecz nie nadaje się do celów, dla których ją kupiłeś. Z powodu prawa równowagi w biznesie nie sposób płacić mało, a otrzymywać dużo. Jeśli płacisz zaniżoną cenę, to powinieneś jeszcze trochę dodać z uwagi na własne ryzyko. A jeśli tak uczynisz, będziesz miał dość pieniędzy, aby kupić coś lepszego”.
Macie teraz odpowiedź dla kogo szynka, a dla kogo pasztet. Dobrzy handlowcy w obecnej sytuacji zawsze sobie poradzą. Bogaci klienci zawsze będą mieć pieniądze, biedni ich nie mają i zawsze będą szukać coś jeszcze tańszego.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

oknoAD


fafik
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 148
Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:34 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: fafik » pt sie 06, 2010 1:10 pm

Kryptoreklama??????????????
Myśl jak coś piszesz - Twoje informacje czyta przyjaciel , ale i wróg

ekodomgizycko
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: ndz paź 09, 2005 10:45 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: ekodomgizycko » pt sie 06, 2010 4:29 pm

technolog_drewna ale o co tobie chodzi?bo do końca nie doczytałem i chyba juz nie doczytam :shock:

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » pt sie 06, 2010 4:55 pm

Jeśli nie doczytałeś do końca to żałuj. Jesteś jak klient, który nie czyta umowy a potem się dziwi.
Zaproponowano mi rozwinięcie tego tematu. Jeśli chcesz wiedzieć to chodziło mi o dochody z profesjonalnej sprzedaży stolarki z górnej półki.

Pozdrawiam Technolog

josek73
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: śr mar 11, 2009 10:43 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: josek73 » pt sie 06, 2010 11:15 pm

Technolog.
Jakaś cię deprecha dopadła - pewnie przez pełnię księżyca, albo cię zwolnili z S-łki, albo nie chcą twoich rozwiązań, albo teorię to ty masz w paluszku, ale jeszcze w swej długoletniej karierze jeszcze nie sprzedałeś żadnego okna i się wymądrzasz.
Jak sprzedasz swoje "dziewicze" to napisz (tylko te z twoich marzeń - takie full wypas).
Nara

ekodomgizycko
Zaangażowany
Zaangażowany
Posty: 173
Rejestracja: ndz paź 09, 2005 10:45 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: ekodomgizycko » sob sie 07, 2010 9:16 am

technolog_drewna pisze:Jeśli nie doczytałeś do końca to żałuj. Jesteś jak klient, który nie czyta umowy a potem się dziwi.
Zaproponowano mi rozwinięcie tego tematu. Jeśli chcesz wiedzieć to chodziło mi o dochody z profesjonalnej sprzedaży stolarki z górnej półki.

Pozdrawiam Technolog
Dziękuje za odpowiedź

oknoAD


fafik
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 148
Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:34 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: fafik » sob sie 07, 2010 11:41 am

To już wiem jak sprzedawać.
Oto scenka rodzajowa (żeby nie uronić nic z mądrości kolegi stosuje wiedzę zawartą w postach).

Wchodzi baba do punktu i pyta o okna (najlepiej tanie) a my na to:
"Sokółka to dobra firma. Mimo, że należała kiedyś do Stolbudów, o których niektórzy mają złą opinię, zawsze wyróżniała się technologią, wykonaniem stolarki i certyfikatami na wszystkie wyroby. Dawniej trudności były ze wszystkim. Producenci cieszyli się, że udało im się zdobyć komponenty. Przy braku towarów schodził on od ręki. Dzisiaj wszystko jest dostępne. Można produkować dobre wyroby. Nie wszyscy to jednak potrafią."

Kobieta mówi że myślała o tanich oknach z PCV takie jak ostatnio. Zostało jej jeszcze jedno do wstawienia. A my jej odpowiadamy:
"Od czasu jak do Sokółki wszedł kapitał skandynawski, weszła też inna technologia i system zarządzania. Została opracowana i wdrożona nowa linia okien drewnianych i drewniano-aluminiowych. System profili aluminiowych jest zupełnie inny od odwzorowanego z GUTTMANNA czy BUGa systemu Alurona, z którego korzysta większość polskich firm."
Kobieta chce przerwać lecz my twardo drążymy temat " Narożniki w profilach łączone są nie na ukosy, lecz przelotowo i pomiędzy. Jeśli parametryzował ktoś program do konstruowania okien to wie o co chodzi."

Baba nie wie ale my ja dociskamy " „przytulne drewno od wewnątrz a odporne na czynniki atmosferyczne aluminium od zewnątrz”. Trzeba choć trochę poznać też system aluminiowy. W tym systemie jest przyszłość."

Kobieta "zmienia mentalność" ,juz nie liczy się cena, wymienia wszystkie okna w systemie ratalnym na okna aluminiowo- drewniane i idąc do domu namawia jeszcze dwie sąsiadki na wymiane. Sąsiad z dołu też chce mieć takie. Jest bezrobotny ale pragnienie posiadania okien drewniano aluminiowych jest większe.
On wie że „Niemądrze jest płacić dużo, ale jeszcze gorzej jest płacić za mało. Jeśli płacisz za dużo, tracisz trochę pieniędzy. Kiedy płacisz za mało, czasami tracisz wszystko, ponieważ zakupiona rzecz nie nadaje się do celów, dla których ją kupiłeś. Z powodu prawa równowagi w biznesie nie sposób płacić mało, a otrzymywać dużo. Jeśli płacisz zaniżoną cenę, to powinieneś jeszcze trochę dodać z uwagi na własne ryzyko. A jeśli tak uczynisz, będziesz miał dość pieniędzy, aby kupić coś lepszego”.

Ostatnie odsłonięcie sceny (bedzie dramatycznie)
Zabrakło wskutek zwiększonych zamówien papieru do drukarki........Macie teraz odpowiedź dla kogo szynka, a dla kogo pasztet.
Myśl jak coś piszesz - Twoje informacje czyta przyjaciel , ale i wróg

pcv-pcv
Małomówny
Małomówny
Posty: 67
Rejestracja: sob lip 18, 2009 8:56 am

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: pcv-pcv » sob sie 07, 2010 3:58 pm

Panowie a co wy tacy bojowo nastawieni? ;)

Technolog zaprozentowal towar z gornej polki...niestety ale dla wiekszosci klientow niedostepny :(

Kazdy chcialby szynke..ale niestety wiekszosc zajada sie pasztetem, a niektorzy samym chlebem i bez masla :(

Zapotrzebowanie na tanizne bylo...jest i jeszcze przez dlugi czas bedzie

Gdzies kiedys przeczytalem (byly jakies badania) ze ludzie i to na calym swiecie nie oszczedzaja na jednej rzeczy: na prezerwatywach (kupuja markowe)... ciekawe dlaczego?? :lol:

backspace
Ekspert
Ekspert
Posty: 259
Rejestracja: pn maja 04, 2009 12:25 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: backspace » ndz sie 08, 2010 12:11 pm

pcv-pcv pisze:Gdzies kiedys przeczytalem (byly jakies badania) ze ludzie i to na calym swiecie nie oszczedzaja na jednej rzeczy: na prezerwatywach (kupuja markowe)... ciekawe dlaczego?? :lol:
Bo une jesce ni som robiune w okolicach Zambrowa. Ale to się zmieni!!!

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » ndz sie 08, 2010 5:28 pm

Odpowiedż dla kolegi "Fafika"

Jeśli chcesz wiedzieć kolego Fafiku, to w ostatnich dwóch latach większość naszych realizacje dotyczyło stolarki drewniano-aluminiowej w dużych obiektach.
Ale negocjacje z klietami wyglądały zupełnie inaczej, jak przedstawiłeś w swoim przykładzie.
Możesz oglądnąć zdjęcia, jeśli zdołasz nas poszukać pośród realizacji jednego z biur Sokółki. Nie będę podawał strony internetowej, bo powiesz że to kryptoreklama.

Technolog

jaroz
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 204
Rejestracja: pn mar 22, 2010 5:16 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: jaroz » śr sie 11, 2010 2:01 pm

wg Twojej teorii , Twoje okna są THE BEST i niby to ma być ta "szynka". Zapytam dlaczego? W czym one są lepsze? Jaki parametr techniczny sprawia o ich cudowności i wartości?
Ale weź pod uwagę, że są tacy ludzie dla których szynka jest gorsza od pasztetu
jak też tacy co chcieli by szyneczkę a pasztetem muszą się zadowolić.

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » czw sie 12, 2010 1:53 pm

jaroz pisze:wg Twojej teorii , Twoje okna są THE BEST i niby to ma być ta "szynka". Zapytam dlaczego? W czym one są lepsze? Jaki parametr techniczny sprawia o ich cudowności i wartości?
Ale weź pod uwagę, że są tacy ludzie dla których szynka jest gorsza od pasztetu
jak też tacy co chcieli by szyneczkę a pasztetem muszą się zadowolić.
W oknach drewnianych najwartościowsze jest to, czego nie widać. Trzeba więc zaufać producentowi. Zaufanie to można wyrobić sobie oceniając własną współpracę z fabryką, poznając warunki produkcyjne i sprawdzając, czy posiada wszelkie potrzebne certyfikaty. Taką pewność może dać tylko markowy produkt od rzetelnego, renomowanego producenta. Testem jest także zachowanie się firmy po zgłoszeniu do niej reklamacji. Nie każda fabryka pozwolić sobie może na impregnację ciśnieniową, kontrolę wilgotności względnej powietrza w hali produkcyjnej i kabinie lakierniczej, własną komputerową mieszalnie farb, własne laboratorium badawcze. Mój partner handlowy Sokółka Okna i Drzwi S.A.wszystko to posiada. I na koniec trzeba jeszcze przekonać klienta, że posiądzie wyrób wykonany w takich właśnie warunkach. Szynka dla klienta to wyrób, a dla mnie to sprzedaż.

Technolog
www.elkon.eu

jaroz
Fachowiec
Fachowiec
Posty: 204
Rejestracja: pn mar 22, 2010 5:16 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: jaroz » czw sie 12, 2010 2:31 pm

Certyfikaty nie świadczą o jakości produkowanych okien ani innych wyrobów. Świadczą tylko o tym, że producent poddał się badaniom i próbki przez niego dostarczone spełniały podczas badań stosowane i obowiązujące normy. Teraz nie jest powiedziane, że spełniają, tylko jest takie domniemanie. Zycie weryfikuje pewne sprawy techniczne a pieniądz pewne zachowania i obyczaje. Faktem jest miarą producenta jest sposób podejścia do klienta, zwłaszcza tego u którego powstał problem jak i czynniki poboczne tego stanu.

Z tym przekonaniem klienta to jest różnie. Trudno komuś wmówić, że kontrola ciśnienia w komorze lakierniczej spowoduje to, że klient będzie o 2 lata dłużej użytkował to okno, kiedy on nie będzie miał porównania do innego. z drugiej strony to co taki klient ma zrobić za lat 10, kiedy po tym okresie okaże się że został oszukany? Zaufanie zaufaniem, szacunek szacunkiem, a tam gdzie jest pieniądz nie ma ani jednego ani drugiego.

fafik
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 148
Rejestracja: pt maja 18, 2007 2:34 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: fafik » czw sie 12, 2010 4:29 pm

Wybacz ale okna "drewniane" obecnie produkowane to jednak więcej kłopotu dla klienta niż PCV:
odnawianie powłok lakierniczych to podstawa
nazbieranie kasy (bo jednak wyższa cena) to dwa
okucia i szyby te same co w pcv wiec nie porównujemy
obecnie prawidłowo zakonserwowana klejonka drewniana tak samo "oddycha" jak PCV wiec jest tylko wypełniaczem-trudno mówic o ekologii
Atut dla drewna-większa możliwośc wykonania nietypowych finezyjnych kształtów niz PCV - ale to tylko do kościoła. Miałem paru klientów klechów ale to tylko kilku. Wolę lud pracujący miast i wsi obsługiwać. Natomiast dla 95 % rynku okiennego PCV ma przewagę na d oknami "drewnianymi"
Myśl jak coś piszesz - Twoje informacje czyta przyjaciel , ale i wróg

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » wt sie 31, 2010 11:27 am

fafik pisze:Wybacz ale okna "drewniane" obecnie produkowane to jednak więcej kłopotu dla klienta niż PCV:
odnawianie powłok lakierniczych to podstawa
nazbieranie kasy (bo jednak wyższa cena) to dwa
okucia i szyby te same co w pcv wiec nie porównujemy
obecnie prawidłowo zakonserwowana klejonka drewniana tak samo "oddycha" jak PCV wiec jest tylko wypełniaczem-trudno mówic o ekologii
Atut dla drewna-większa możliwośc wykonania nietypowych finezyjnych kształtów niz PCV - ale to tylko do kościoła. Miałem paru klientów klechów ale to tylko kilku. Wolę lud pracujący miast i wsi obsługiwać. Natomiast dla 95 % rynku okiennego PCV ma przewagę na d oknami "drewnianymi"
Chyba mówisz o białym PCV. Na pewno jest wiele tańsze niż drewno. Poza tym widzę, że nie masz wielkiej wiedzy o obróbce powierzchniowej drewna i farbach akrylowych. Nie będę też wspominał, co dzieje się z foliowanymi w ciemnych kolorach oknami PCV na słońcu, ani o rozszerzalności profili pod wpływem temperatury.

Dzisiaj jest moda na szare kolory i wnętrza nowoczesne - przemysłowe Spróbuj więc wykonać dla klienta okna PCV w kolorze RAL 7003. Nie ma takiej folii. Zbliżony kolor to RAL 7001 (srebrno-szary), bo podobniejszej nie ma. Dopłata 40% i cena zbliża się do okien drewnianych. Klient jednak nie chce tego koloru. A w drewnie można wykonać.
Proszę teraz wycenić stolarkę z wypełnionym pianką systemie sześciokomorowym, z potrójnym pakietem szybowym. W porównaniu do profilu standard cena rośnie o 80%. Przy drewnie przy porównaniu do 68 mm tylko o 25%.
Robiłem ostatnio takie wyceny na cały obiekt (okna, naswietla, drzwi balkonowe, suwanka PSK) i sam byłem zdziwiony. PCV (sześć komór, trzy szyby) w kolorze RAL 7001 droższe od drewna (92 mm, trzy szyby) RAL 7003 o 67%.
Zadaję więc sobie pytanie o celowości wykonywania stolarki energooszczędnej w systemach PCV. Po co te kombinacje z ciepłymi wzmocnieniami, dodatkowymi komorami z pianką, z nakładkami aluminiowymi, jeśli to wszystko można mieć taniej.
Proszę sobie teraz wyobrazić, że stolarka drewniano - aluminiowa 92 mm, z trzyszybowym pakietem szybowym jest o 52% droższa niż standardowa stolarka drewniana 68 mm z dwuszybowym pakietem. To samo przy PCV opisałem wyżej. I co tu porównywać!

Technolog

meraś
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 703
Rejestracja: pt mar 14, 2008 1:09 pm
Lokalizacja: Syreni Gród

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: meraś » wt sie 31, 2010 3:42 pm

technolog_drewna pisze:
fafik pisze:.........W porównaniu do profilu standard cena rośnie o 80%...........
żarty sobie robisz, czy nie masz pojęcia ? 8)
..bałagan i porządek - to tylko liczby...

technolog_drewna
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 31
Rejestracja: sob gru 13, 2008 1:58 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: technolog_drewna » wt sie 31, 2010 4:46 pm

W porównaniu do profilu standard cena rośnie o 80%...........[/quote][/quote]

żarty sobie robisz, czy nie masz pojęcia ? 8)[/quote]

Porównuję ceny okna 1000 x 1000 UR wykonanego w następujących profilach :
- Veka Perfectline, 5 komór, pakiet dwuszybowy, kolor obustronnie szary 7155.05
- Veka Alphaline Plus, 6 komór z pianką, pakiet trzyszybowy, kolor obustronnie szary 7155.05.

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 954
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Re: Dla kogo szynka a dla kogo pasztet

Post autor: komarko1 » wt sie 31, 2010 10:29 pm

drogi technologu drewna (a może drzewa?) przeraziłem się Twoim postem. Sprzedaję wprawdzie stolarkę okienną od 2000 roku ale do tej pory żaden,powtarzam ŻADEN klient nie chciał ode mnie kupić okna 1000*1000 w kolorze szarym (srebrnym) z pakietem trzyszybowym. Ba nawet nikt się nie zapytał o taki kolor. Sprzedałem natomiast okna o innych wymiarach (parę..naście,,dziesiat tysiecy) okien białych i kolorowych z PCV i drzewa(?) Dopiero teraz uswiadomiłem sobie ,że to co sprzedawałem to nie było to bo brak sprzedaży okna 1000*1000 w kolorze real...trzyszybowym itp ,,, mnie załamuje. Chyba się zresetuję jakimś alkoholem z rozpaczy. wszak to miała być kiełbasa,martadela czy jakiś inny wyrób mięsopodobny jako przekąska.

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości