Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

paznok
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 12, 2009 9:08 pm

Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: paznok » sob wrz 12, 2009 10:00 pm

Witam
Postanowiłem wymienić wszystkie okna w domu ( 23sztuki) . Podpisałem umowę na wymianę stolarki okiennej w całym domu z firmą która kupuje okna następnie wstawia ( firma wykona wszystko łącznie z obróbkami ) . W trakcie roboty zleciłem tej firmie wstawienie do tych okien parapetów zewnętrznych , wiadomo stare nie nadawały się do użytku po wymianie okien . Wpłaciłem 60 procent umówionej sumy i ekipa szybko wymieniła mi okna razem z parapetami . Szczęka mi opadła jak zobaczyłem sposób mocowania parapetów . Zostały mianowicie przykręcone czarnymi brzydkimi śrubami do przodu okna dziurawiąc je . Wygląda to okropnie no i woda będzie się przedostawać . Nie chcieli tego poprawić ( tak naprawdę sam nie wiem jak bo przecież zostaną dziury po śrubach w oknach jak zrobią prawidłowo ) . Pozostałe 4 sztuki zrobili już prawidłowo wsadzili parapet pod okno ( bo byłem przy tym) . Uciekli i przysłali fakturę na brakującą sumę . No i co teraz robić . W tej sytuacji nie zapłacę im reszty sumy dopóki nie będą chcieli mi to poprawić . Pytanie tylko jak .
Pozdrawiam

oknoAD


Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Magic353 » sob wrz 12, 2009 11:02 pm

Wstrzymaj zapłatę i podpisanie protokołu odbioru oraz pisemnie wezwij firmę do naprawy szkód,łącznie z wymianą uszkodzonej stolarki.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

odaro
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 32
Rejestracja: pt sie 28, 2009 9:38 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: odaro » sob wrz 12, 2009 11:20 pm

Jestem przerażony czy naprawdę nie ma sposobu na takich fachowców dlaczego potem i tak inwestor musi za wszystko płacić.

Może jakiś silikon w kolorze okien, ktoś kiedyś próbował klej termotopliwy taki do klejenia przewodów elektrycznych.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Magic353 » ndz wrz 13, 2009 12:33 am

Odaro,sam jestem montażystą i sprzedawcą. I powiem otwarcie,nie wyobrażam sobie żeby za moje błędy miał zapłacić inwestor lub ktoś inny. A jeżeli już popełnię błąd to robię wszystko żeby go naprawić i rzetelnie informuje klienta o tym.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

paznok
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 12, 2009 9:08 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: paznok » ndz wrz 13, 2009 12:34 pm

Robota paliła im się w rękach, a to, co się pali, wiadomo jest później do luftu. Kto zrobi szybko i niedokładnie zarobi więcej niż ten co robi solidnie .

Kaktus
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 42
Rejestracja: sob wrz 18, 2004 8:00 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Kaktus » ndz wrz 13, 2009 2:40 pm

Jest specjalna masa naprawcza ktora mozna dziury po wkretach wypelnic. Jak sie to dobrze zrobi nie bedzie nawet sladu.
Jednak skoro "udalo" im sie tak zamontowac parapety raczej na tych "fachowcow" bym nie liczyl.

oknoAD


komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 952
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: komarko1 » ndz wrz 13, 2009 4:36 pm

Wyjaśnijmy spokojnie temat:
nie ma norm na montaż parapetów (do czoła czy pod okno) aczkolwiek z logicznego punktu widzeniA wydaje się że powinien być pod okno. powtarzam - oba sposoby są prawidłowe !!
W sposobie do czoła rzeczywiście wkręty ze wzgl estetycznych zaleca się (nie obowiazek) zamaskować np nakładkami na główki i zaleca sie pomiędzy okno a parapet wprowadzić uszczelkę. Natomiast ta forma montażu do czoła jest dopuszczalna.
Teraz do ogródka montera : - występuje wieksze prawdopodobieństwo nieszczelności przy montażu parapetu do czoła oraz estetyka montazu.
Sugerował bym klientowi na spokojnie określić swoje oczekiwania firmie (tj przemontować parapety - choć jest teraz troche przy tym roboty) a otwory po wkretach bez problemu można usunąć za pomocą kitu np kosmofen,aluplast,veka(każdy systemodawca ma taki) Po nałożeniu szpachli i wyszlifowaniu nie będzie kompletnie znaku. Nie sądzę by również okno na tym ucierpiało.To tyle

paznok
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 12, 2009 9:08 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: paznok » ndz wrz 13, 2009 8:35 pm

Montaż robiła ekipa od producenta . Myślę , że powinna być przeszkolona jak zrobić to poprawnie . Na pewno sobie zdawali sprawę , że tak jak zrobili nie jest to ładne ani dobre . Widząc moje zaskoczenie ostatnie kilka sztuk wykonali poprawnie . Może 20 lat temu nikt by im nie zwrócił uwagi . Teraz należy robić zgodnie ze sztuką budowlana , przepisami , normami a i względy estetyczne odgrywają rolę . Są jeszcze instrukcje montażu np. ta http://www.drutex.pl/uploads/media/inst ... ontazu.pdf
W instrukcji tej jest napisane „Montaż parapetów.
Głównym zadaniem parapetu jest odprowadzenie wody deszczowej. Swobodnie spływająca woda po oknie i ścianie budynku stanowi duże zagrożenie dla uszczelnienia okna, co może przełożyć się na trudności w utrzymani warstwy izolacji termicznej w stanie suchym. Więc dla prawidłowego montażu okna równie ważny jest montaż i uszczelnienie parapetu, który będzie odprowadzał wodę poza obręb ściany. Uszczelnienie od wewnątrz izolację podparapetową wykonujemy z taśmy paroszczelnej naklejając ją na listwę podokienną oraz mur. Praktycznie każdy parapet można przykleić do muru za pomocą kleju montażowego wsuwając go pod krawędź ościeżnicy okna. Od zewnątrz uszczelnienie wykonujemy za pomocą taśmy paroprzepuszczalnej. Parapet powinien być tak wsunięty, aby jego krawędź znalazła się we wrębie ościeżnicy. Niedopuszczalne jest przybijanie gwoździami czy przykręcanie wkrętami parapetu do ościeżnicy. Boczne krawędzie parapetu uszczelniamy za pomocą taśmy rozprężnej „
Okazuje się że nie można

Też pracuję w branży budowlanej tylko , że w instalacjach . Moją pracę muszę wykonywać zgodnie z normami mimo , że wiele jest dobrowolnych . Jeśli wybieram własne rozwiązanie niezgodne z normą to muszę być pewnym na 200 procent , że jest lepsze . Najważniejsze jednak jest podejście do pracy , solidność , uczciwość .
Główki śrub nie są zamaskowane . Uszczelki nie ma . Zamaskowanie otworów za pomocą kitu wydaje mi się dobrym pomysłem tylko że okna są z zewnątrz koloru mahoń o niejednorodnej kolorystyce . Kolor jest chyba jakość wtapiany . Może być problem .
Wysyłam reklamację do wykonawcy . Odpowiedź już znam bo mi przy odjeździe powiedział – nie będzie poprawiał . Sądy tez muszą z czegoś żyć .
Bardzo dziękuję za cenne uwagi Kolegów

wobz
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 10
Rejestracja: czw sie 13, 2009 9:44 am

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: wobz » pn wrz 14, 2009 10:30 am

jeśli nie wymienią tych zniszczonych okien to powinni użyc

masy naprawczej cosmofen rm ( napisz do mnie to powiem gdzie kupić)

ale moim zdaniem nie płac tylko niech te matoły wymieniają uszkodzone okna

pozdrawiam
POPRZEZ POZYTYWNE MYŚLENIE MOŻNA OSIĄGNĄĆ WIĘCEJ

ROB_72
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 131
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 6:18 pm
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ROB_72 » wt wrz 15, 2009 6:36 am

zgadzam się w 100% z komarko w tym kraju nie ma zadnych norm na montaz parapetów. Dlatego tez uwazam ze sprawa w sadzie nic nie da.Przykro poza tym czytac posty kolegów z brańży jak to oni zawsze robią cacy ,a innych od matołow itp ,albo doradzają typu "ja bym nie zapłacił " ciekawe co by doradzali gdyby to ich ekipa tak zamontowala.Ten się nie myli co nic nie robi.Ja bym zapłacił i zalatwił sprawe jak czlowiek z czlowiekiem.Panowie doradcy sami sracie w swoje gniazdo.

Awatar użytkownika
Magic353
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 443
Rejestracja: wt lut 24, 2009 3:31 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Magic353 » wt wrz 15, 2009 9:57 am

Nie zgodzę się z tobą ROB,może mam dziwne myślenie ale pierwsze zaczynam wymagania od siebie,i możesz powiedzieć że tylko gadam ale gdyby moja ekipa tak zamontowała to zostali by obciążeni kosztami wymiany stolarki. Szanuję swoje pieniądze ale klienta również albo bardziej jak swoje bo to on daje mi żyć a nie na odwrót. A co do popełniania błędów to przeczytaj uważnie moje posty.
Wszystko jest względne i zależy od punktu widzenia i siedzenia.

paznok
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 12, 2009 9:08 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: paznok » śr wrz 16, 2009 9:31 am

Zabawne jest to , że powiedzieli mi „ my to robimy tak zawsze „
Jak to ma wątpliwości jak robić ( a raczej nie powinien) to może sobie przeczytać firmową instrukcję montażu okna lub wykonać zgodnie z instrukcją ITB nr 421/2006 "Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych, część B, Roboty wykończeniowe, zeszyt 6, Montaż okien i drzwi balkonowych.

odaro
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 32
Rejestracja: pt sie 28, 2009 9:38 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: odaro » śr wrz 16, 2009 9:46 pm

paznok pisze:Zabawne jest to , że powiedzieli mi „ my to robimy tak zawsze „
Ta stały tekst tzw fachowców "Panie my tak zawsze robimy i było dobrze"

A ty inwestorze niepotrzebnie się czepiasz i siedzisz wykonawcy na wątrobie.

Wszyscy by chcieli żeby robić szybko i nie niechlujnie i żeby jeszcze broń boże nie czepiać się o jakość wykonanej roboty.
paznok pisze: Jak to ma wątpliwości jak robić ( a raczej nie powinien) to może sobie przeczytać firmową instrukcję montażu okna lub wykonać zgodnie z instrukcją ITB nr 421/2006 "Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych, część B, Roboty wykończeniowe, zeszyt 6, Montaż okien i drzwi balkonowych.

Masz może tą instrukcję w wersji elektronicznej mnie też będzie potrzebna :)

paznok
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 12, 2009 9:08 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: paznok » czw wrz 17, 2009 11:04 am


ra-cja
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: śr lut 11, 2009 12:42 pm
Lokalizacja: Końskie

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ra-cja » czw wrz 17, 2009 1:07 pm

Szczerze mówiąc panowie zazwyczaj tak montuje się parapety (i za to spadną na mnie gromy) ale w każdym przypadku kiedy tak montujemy , stosuje się wkręty pod kolor profilu oraz uszczelniacz w tej samej barwie .Mam nadzieje ,że nie wywołam wojny w tym temacie .Narra .
Masz klienta to go duś , jak się zesra to go puść .

JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: JK » czw wrz 17, 2009 3:01 pm

paznok pisze:Zabawne jest to , że powiedzieli mi „ my to robimy tak zawsze „
Jak to ma wątpliwości jak robić ( a raczej nie powinien) to może sobie przeczytać firmową instrukcję montażu okna lub wykonać zgodnie z instrukcją ITB nr 421/2006 "Warunki techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych, część B, Roboty wykończeniowe, zeszyt 6, Montaż okien i drzwi balkonowych.
Paznok,

jak bardzo bym nie chciał to muszę powiedzieć, że według mnie ITB znowu się nie popisało.

Nie dość że większość opracowania ITB została "ściągnięta" z pierwszej lepszej Aprobaty technicznej na profile i tłumaczenie instrukcji montażu okien wydanej przez IFT Rosenheim dla związku producentów i montażystów okien RAL, to zawiera błędy techniczne w druku.

Wiem, że się znowu narażę pchelkowi, ale ITB - w części dotyczącej stolarki okiennej - uważam za "zbędną" instytucję.

Pozdrawiam
Kierunek branży stolarki okiennej: Niestety jeden : DNO

JK
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 109
Rejestracja: wt kwie 19, 2005 2:47 pm
Lokalizacja: RZ

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: JK » czw wrz 17, 2009 3:10 pm

ra-cja pisze:Szczerze mówiąc panowie zazwyczaj tak montuje się parapety (i za to spadną na mnie gromy) ale w każdym przypadku kiedy tak montujemy , stosuje się wkręty pod kolor profilu oraz uszczelniacz w tej samej barwie .Mam nadzieje ,że nie wywołam wojny w tym temacie .Narra .
Uważam że lepiej jest montować parapet po okno , ale Zgadzam się z tobą. I to aż do tego stopnia że większość producentów zewnętrznych parapetów aluminiowych standardowo robi otwory pod wkręty.
Nie tylko polskich producentów parapetów.

Pozdrawiam
Kierunek branży stolarki okiennej: Niestety jeden : DNO

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 952
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: komarko1 » czw wrz 17, 2009 9:34 pm

Ciekawy jestem jak zakończy się temat. Jeśli dojdzie do sprawy sądowej (w co wątpię) to zapewne producent będzie żądał zapłaty wraz z odsetkami zostawiając parapety tak zamontowane jak są (a to producent określa sposób montażu parapetów) Jeśli klient to może producentowi grozić nawet wymiana okien (w co watpię) lub przemontowanie parapetów,Kto ma lepszego papugę ?? Koszty,nerwy,koszty. Brak wygranych , same straty. Dogadajcie się chłopy bo nie warto kruszyć kopii o w sumie drobna sprawę

ototo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 8:34 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ototo » pt wrz 18, 2009 9:11 pm

Parapety zewnętrzne w stolarce pvc montuje się ZAWSZE pod oknem do listwy progowej (nie znam dokumentacji technicznej producenta, w której jest przypał z montażem kołmnierzy parapetów do czoła profilu -większość systemodawców pochodzi ze stron świata niemieckojęzycznych a tam takich głupot nie ma i opracowania mieli 30 lat temu). Fakt nie ma żadnych obligatoryjnych dokumentów i norm, ale jest coś takiego jak sztuka budowlana i zdrowy rozsądek. Większość takich bzdur jak w tym przypadku wynika z nieprawidłowego zwymiarowania okien. Pewnie były tam okna drewniane, które z zasady posiadają/posiadały falc zewnętrzny na parapet( i to też przemawia za tym że parapet w pvc musi być zamontowany we wrąb pod oknem) a ktoś dodatkowo zrobił podlewkę pod parapet, żeby uzyskać odpowiedni spadek, natomiast pomiarowiec władował tam pewnie typówkę, żeby nie wymieniać parapetów wewnętrznych i mierzył od środka nie patrząc na to że zewnętrzny jest wyżej. Stąd problemy chłopaków na montażu, nie było miejsca, to dawaj przywalimy na wkręty do ramy i po sprawie. A ja wtym miejscu zapytam zwolenników "przywalania'' parapetów zewnętrznych czołowo do ramy: co z otworami odwadniajacymi? -wycinacie schodki w blasze na otwory odwadniające :shock: ? Masakra.
ra-cja napisał(a):
Szczerze mówiąc panowie zazwyczaj tak montuje się parapety (i za to spadną na mnie gromy) ale w każdym przypadku kiedy tak montujemy , stosuje się wkręty pod kolor profilu oraz uszczelniacz w tej samej barwie .Mam nadzieje ,że nie wywołam wojny w tym temacie .Narra .


Uważam że lepiej jest montować parapet po okno , ale Zgadzam się z tobą. I to aż do tego stopnia że większość producentów zewnętrznych parapetów aluminiowych standardowo robi otwory pod wkręty.
Nie tylko polskich producentów parapetów.
Te otwory nie są zrobione(przez naszych producentów i innych) po to, żeby "przywalić" parapet do czoła ramy a po to, żeby można było zamontować je wkrętami (też są nawet specjalne z podkładkami i zaślepkami) do listwy progowej okna.


Uważam podobnie jak komarko 1, że powinniście się Panowie jakoś dogadać i spróbować jakoś zamaskować te dziury po wkrętach. Chociaż bankowo rzeczoznawca przyzna rację klientowi, że to lipa. Rzeczoznawca Panowie może się powołać nie tylko na ustawy, ale również na inne dokumenty określające sposób montażu.

pozdrawiam

ROB_72
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 131
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 6:18 pm
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ROB_72 » sob wrz 19, 2009 6:13 am

Panowie zgadzam sie z wami ,ze parapety powinny byc zamontowane pod okno,ale jednak teoria teorią ,a życie zyciem.
Czytając wasze wypowiedzi uwazam,ze chyba niewielu z was (moge sie mylic i bez urazy) sama montowała bądź montuje stolarke ,piszecie o normach sztuce budowlanej itp. - wszystko fajnie ,ale to niestety teoria. Spróbujcie potencjalnemu klientowi w bloku z wielkiej płyty zamówic nizsze okna , tak żwby okapnik elegancko się zmieścił i jeszcze miał odpowiedni spadek - cena u was wyjdzie powiedzmy 100 drozej jak u konkurncji bo chcecie zrobić to fachowo ,akloient pojdzie tam ,gdzie ma taniej.Przez 10 lat tej działalności tylko raz jedyny zdarzylo sie w moim przypadku ,ze klient sie na to zgodził.Wszedzie indziej ładowana jest typowka - tak wygłąda nasza rzeczywistość.W zwiazku z tym ja poprostu uprzedzam klienta o sposobie zamontowania okapnikow w wypadku zastosowania typowki zaznaczam to w umowie i nie patrzę jak konkurencja montuje tam ,gdzie ja chciałem być dobrym wujkiem i uczyc klienta ,że tak nie mozna montować ,tylko sprzedaje i montuję i jezeli klient wyraził mi zgode na papierze ,ze zgadza sie na taki montaz to jego sprawa.Dlaczeego ma to zrobic konkurencja ,a nie ja.Od kilku lat zauważam niestety ,coraz mniejszy odsetek klientow ,którzy chcą wiedzieć więcej o oknach - teraz liczy się tylko cena .Posiadam w swojej ofercie rózne okna ,różnych producentow i ze smutkiem stwierdzam ,ze 95% sprzedaje tych najtańszych choc i tak czasami sa za drogie bo to nie AV z firmy d... .To do czego doprowadzają "roczni" dilerzy niestety zabija rynek sprzedazy dobrej stolarki -ceny z kosmosu montaż gratis , a żyć trzeba .Pozdrawiam

ototo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 8:34 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ototo » sob wrz 19, 2009 11:29 am

ROB 72, pozwolę się z Tobą nie zgodzić (i bez urazy). Większość producentów ma już tzw. modyfikowalną typówkę i mozesz o kilka centymetrów zmienic wymiar typówki w tej samej kasie. Więc do wielkiej płyty mozesz zamówic sobie wys np 1420 czy 1410 i swobodnie podłączyć parapet prawidłowo. Poza tym, a jakbys powiedział klientowi tak: może Pan zaoszczędzić 100zł, ale nie ma gwarancji (nic mnie to nie obchodzi), że woda opadowa nie bedzie wciekać pod parapet, bo to taka fuszera tylko jest, taka lipe wszyscy tu na blokach robią i ja tez-ale zaoszczędza Pan/Pani 100 zł, i u wielu już naszych klientów woda wciekała, ale nas to nic nie obchodzi, bo oni się na to zgodzili i maja teraz 100zł i wodę w mieszkaniu, to jak robimy z laniem się wody czy profesjonalnie -może sobie Pan/Pani wybrać?

Ponad to (i bez urazy) to tak jakby (wirtualnie oczywiscie) typówka nie wchodziła po szerokości i przychodzi jeden gość i daje cenę 1000zł bo trzeba skuć, a przychodzi drugi i mówi nie ma sprawy robię za 800 i montuje okno na skos w glefach(przecież też będzie zamontowane)i klient jest przeszczęśliwy bo ma 200zł w kieszeni. Bez jaj.

pozdrawiam

ROB_72
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 131
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 6:18 pm
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ROB_72 » ndz wrz 20, 2009 6:14 am

ototo i też się z Tobą zgadzam - jak widać nie ma idealnych rozwiązań i nie ma idealnych klientów.
pozdrawiam

komarko1
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 952
Rejestracja: ndz lut 27, 2005 7:26 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: komarko1 » ndz wrz 20, 2009 6:12 pm

"W trakcie roboty zleciłem tej firmie wstawienie do tych okien parapetów " Jesli wstawione już były okna i klient zlecił wstawienie DO okien to firma wykonała usługę zgodnie z poleceniem klienta. Ponadto nie ma problemu by uzyskać od producentaokien opinię że montaż DO okna jest montażem dopuszczalnym. Tak więc drogi kliencie mimo innych Twoich oczekiwań sprawa w sądzie nie jest tak do końca przesądzona. Myślę że jednak się porozumiecie

ra-cja
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 9
Rejestracja: śr lut 11, 2009 12:42 pm
Lokalizacja: Końskie

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ra-cja » pn wrz 21, 2009 10:11 am

Uważam podobnie jak komarko 1, że powinniście się Panowie jakoś dogadać i spróbować jakoś zamaskować te dziury po wkrętach. Chociaż bankowo rzeczoznawca przyzna rację klientowi, że to lipa. Rzeczoznawca Panowie może się powołać nie tylko na ustawy, ale również na inne dokumenty określające sposób montażu.

Z tym , że rzeczoznawca uwierzy temu który więcej da . Tak więc klient jest na straconej pozycji .Takie życie w tym fachu .Pozdrawiam i narra .
Masz klienta to go duś , jak się zesra to go puść .

pchelek
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 514
Rejestracja: pn wrz 09, 2002 1:36 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: pchelek » pn wrz 21, 2009 1:50 pm

mozna parapety mocowac do ram okien - sa ku temu specjalne wytyczne.
czasami sie ie da pod ramy.

ototo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 8:34 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ototo » pn wrz 21, 2009 11:20 pm

pchelek pisze:mozna parapety mocowac do ram okien - sa ku temu specjalne wytyczne
Zgadza się -do okien drewnianych, ponieważ odprowadzenie wody jest tam rozwiazane inaczej niż w pvc lub alu.
A w innych systemach tylko w bardzo szczególnych przypadkach w odpowedni sposób (którego tu nie omawiamy)

Panowie, co do zasady parapety zewnętrzne montujemy ZAWSZE pod okno i nie ma sensu o tym dalej gadać. Montaż z przywaleniem do ramy to fuszera. Już raz o tym pisałem, ze nie wyobrażam sobie, co może wykombinować montażysta muszący zamontować parapet alu. np.: Gutmann GS 25. gdzie kołmnierz ma chyba 25mm wysokości - co wycina schodki w blasze pod otwory odwadniające? :shock: O czym my tu piszemy?
Jeszcze pół biedy jak ktoś robi tzw. wysokie odwodnienie (mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi), to wtedy coś można pokombinować z parapetami z niskim kołmnierzem i specjalnymi uszczelkami (ale to wtedy prawie to samo zastosowac parapet z kołmnierzem 5-10mm i "postawić" na nim okno wrębem dolnej ramy -ta sama płaszczyzna prawie -różni ją tylko grubośc blachy), gorzej jak się trafia niskie odwodnienia i co wtedy -wycinanki w parapetach (no bo mam nadzieje, że nie sa zatykane otwory odwadniajace) -chyba, że większosć myśli, że to takie małe niepotrzebne otworki.

Oczywiście wszystko można zrobić. Jak ktoś chce, to przecież można odpalic kątówkę w parapecie obciąc w ogóle kołmnierz (po co on -jakis dureń pewnie wymyślił) i przyłożyć powierzchnię do ramy i silikonik palcem przeciągnąć i montaż pierwsza klasa. (a na odwodnienia ewentualnie młotkiem wyprofilować zagłębienia i cudo) :lol:

pozdrawiam
pchelek pisze:mozna parapety mocowac do ram okien - sa ku temu specjalne wytyczne
Ps.: Pchelek bardzo proszę o te wytyczne.

Z góry dzięki.

ototo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 8:34 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ototo » wt wrz 22, 2009 12:14 pm

A oto, co załatwia ten temat do końca (otwory odwadniające od spodu ramy): http://www.royaleuropa.com/pdf/silver/k ... _okien.pdf


... i chyba po wszystkim, mam nadzieję (tylko nie piszcie proszę, że w takim wypadku też będziecie montować parapet do czoła ramy)


pozdrawiam

Agnus
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 24, 2009 5:22 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Agnus » sob paź 24, 2009 5:45 pm

Obrazek
Tak założono mi parapety i tak ma zostać bo nie pozwoliłem wkręcić śrub w okna które założyłem miesiąc temu.Miejsce było ale panom się nie chciało zamontować tak jak należy.Proszę o opinię czy to jest dobrze zrobione?

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » ndz paź 25, 2009 4:52 pm

MASAKRA WYKONANIE
Ale okno to trzeba było sobie zabezpieczyć folią.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

Awatar użytkownika
KNMTG
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 894
Rejestracja: sob kwie 30, 2005 10:37 am
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: KNMTG » ndz paź 25, 2009 5:30 pm

miałeś nowe okna :(
jawaryn :)

Awatar użytkownika
marjan
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 114
Rejestracja: pt gru 05, 2008 8:47 am
Lokalizacja: EU

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: marjan » ndz paź 25, 2009 8:40 pm

ale masakra , jeżeli Panowie tak dalej robią i jest dobrze to nobel , hihi bob budowiczy wszystko spierniczy :twisted:

ototo
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 14
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 8:34 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ototo » ndz paź 25, 2009 9:57 pm

No dobra parapet parapetem (zrób zdjęcia z innej perspektywy).W kwestii Twoich parapetów wyczerpaliśmy wątek maksymalnie. Ale co tam się dzieje na tym parapecie i oknie, jakiś mistrz z kielni strzela, czy co tam się dzieje. Przecież przy czymś takim, to nie masz się czym przejmować, bo musisz wymienić nowe parapety na nowe i teraz możesz dopilnować poprawności. Z resztą jak tak dalej pójdzie, to i okna będziesz musiał wymieniać. Pozdrowienia. :shock:

tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: tomi » pn paź 26, 2009 12:26 pm

a dla mnie ta sprawa to walenie kotka za pomocą młotka...

dlaczego? klient zamówił okna bez parapetów, potem domówił parapety z montażem, i tu jest problem, bo wymiary zostały wzięte przed domówieniem parapetów, zważywszy że można zamontować parapet od czoła jak od spodu profila, usługodawca wybrał prostsze rozwiązanie, które nie powodowało zmiany wymiarów okien (które były już na etapie produkcji), obecnej chwili usługobiorcy nie podobają się wkręty którymi zostały przymocowane parapety do ościeżnicy, jak i sposób przymocowania (do czoła), wg mnie błąd tej firmy polegał na nieestetycznym wykonaniu tej usługi, bo ja uważam że parapet musi być koniecznie przykręcony do okna, bo przyjdzie większy wiatr i oderwie go, jak się stanie komuś krzywda to kto będzie za to odpowiadał? wykonawca czy klient? rodzi się tu kolejne pytanie ościeżnica przedziurawiona traci swoje właściwości termoizolacyjne, a listwa podokienna która ma gorsze te parametry nie traci ich? a to ciekawostka

w przypadku pana Angusa, który nie pozwolił przykręcić parapetu, życzę powodzenia w szukaniu parapetu po jakiejś wichurze która na pewno będzie, może ten konkretny parapet nie odleci daleko(bo zatrzyma go ten kątownik) ale inne (jeżeli są podobnie zamontowane) mają spore szanse... jest też dwójeczka, o co tu konkretnie chodzi?

rozwiązanie ITB przewiduje niby jedynie przypadek że pod oknem znajduje się specjalny profil do którego przymocowuje się parapet, teraz pytanie ile firm stosuje takie rozwiązanie? ba kilka stron dalej już jest rysunek z montażu parapetu wewnętrznego gdzie znajduje się już listwa podookienna, do której jest przykręcony parapet zewnętrzny, mi tu coś nie bardzo pasuje, ale nie jest tak tragicznie bo przewiduje na stronie nr 26 jednak przypadki szczególne (zastosowane przez wykonawców w obydwu w/w przypadkach) cytuję:
Wywiniecie kołnierza parapetu zewnętrznego na profil ramy ościeżnicowej jest
rozwiązaniem niewłaściwym, gdyż nie zapewnia szczelności połączenia przed
wniknięciem wody opadowej pod ramę ościeżnicy.
W przypadkach szczególnych możliwe jest zaprojektowanie połączenia kołnierza
parapetu wywiniętego na ramę ościeżnicy i połączenia go za pośrednictwem łączników
mechanicznych, jednak w takim przypadku konieczne jest użycie samoprzylepnych
bitumowanych taśm rozprężnych umieszczonych miedzy kołnierzem
parapetu a kształtownikiem ościeżnicy i uszczelnienie styku odpowiednim kitem
silikonowym.
a że nie ma rysunków? może to i lepiej, masz łeb to myśl :wink:

pozdrawiam i życzę miłego dnia

Agnus
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 24, 2009 5:22 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Agnus » pn paź 26, 2009 11:25 pm

Witam,
Odpowiadając na post pana tommiego,
Fakt, okna były zamówione bez parapetów ,nawet jak bym to zrobił (a mogłem) to i tak zostałyby one zdjęte.Ekipa robi elewację na całym bloku i zakłada swoje parapety, z tym że w niewłaściwy sposób.Rozumiem jak są stare drewniane okna, wtedy można przykręcać parapety wkrętami ale w nowych oknach jest na na to specjalne miejsce, dlatego też nie pozwoliłem na wkręcanie wkrętów.W zamontowanych u mnie nie ma czegoś takiego jak listwa podookienna i okno kończy się ościeżnicą,pod którą jest rowek w który wpuszcza się parapet a między oknem a murem było ponad 10 cm luzu wypełnionego tylko pianką montażową ale panowie oświadczyli mi że "nikt nie będzie się wkuwał bo nie ma na to czasu".A co do wiatru hmm... parapety są również wpuszczone po bokach w glify a huraganów tutaj raczej nie ma.

tomi
Rozgadany
Rozgadany
Posty: 110
Rejestracja: wt mar 09, 2004 7:39 am
Lokalizacja: Polska

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: tomi » wt paź 27, 2009 10:12 am

w odróżnieniu od kolegów, nie twierdzę że pozjadałem wszystkie rozumy, i jestem zwolennikiem opcji że człowiek uczy się przez całe życie, które ciągle weryfikuje naszą wiedzę,

moim montażystom też kiedyś się zdarzył podobny przypadek posłuchali się klienta i nie przymocowali parapetu, pech chciał, a była to jesień, już po dwóch tygodniach parapet pomimo zamocowania w glifach (robota była z obróbką), odleciał w siną dal, na szczęście był to dom jednorodzinny parterowy na ogrodzonym podwórku, i nic nikomu się nie stało(ani niczemu, przynajmniej ja o tym nic nie wiem), parapet został odnaleziony i klient był na tyle w porządku że zapłacił za powtórny montaż parapetu, od tego czasu staram się trzymać z daleka od przypadków gdy klient "wymyśla" mi nowe technologie, bo to ja jako wykonawca będę za to odpowiadał(wnioskuję to na podstawie przypadku sprzed 2 lat gdy zawaliła się hala wystawiennicza, gdzie po 20-30 latach pociągnięto do odpowiedzialności wszystkich po kolei od inwestora, poprzez inspektora nadzoru, architekta do wykonawcy)

w pana przypadku sprawę komplikują dwie rzeczy:
- parapet, powinien mieć spadek, natomiast szerokość glifu determinuje miejsce osadzenie parapetu na oknie, są tu dwa wyjścia parapet jest płaski i nie ma spadku, ale jest pod oknem, i woda opadowa/z roztopów zostaje na parapecie, lub parapet jest osadzony wyżej na oknie i ma spadek
- zasłonięte odwodnienia, które można było przewidzieć że powinny być wyżej w tym przypadku(choćby ze względu na szerokość glifu)

w przypadku gdyby robotnicy podkuli ten parapet, mogli by mieć niezły pasztet w momencie zakończenia budowy, bo pana okno wyróżniało by się na elewacji budynku (to jest blok?), i inwestor(wspólnota/spółdzielnia etc) mogła by kwestionować wykonanie robót, by tego uniknąć musieli by podkuwać te parapety wszędzie na danej kondygnacji, a jak znam świat to spowodowało by niedotrzymanie terminu realizacji wykonania elewacji, nie mówiąc już o tym ze wątpię by zarówno inwestor jak i wykonawca uwzględnił podkuwanie pod parapety w kosztorysie, i tu właściwie jest pies pogrzebany, jednym słowem na każdego można tu znaleźć coś miłego, tfu niemiłego

czyżyk 303
Małomówny
Małomówny
Posty: 61
Rejestracja: pt maja 30, 2008 9:46 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: czyżyk 303 » wt paź 27, 2009 10:29 am

A może taka uszczelka rozwiązała by problem?
Często taką stosuję przy dokręcaniu starych parapetów do nowych okien w blokowiskach.

http://www.oknonet.pl/akcesoria/akcesor ... 10502.html#

Agnus
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 3
Rejestracja: sob paź 24, 2009 5:22 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: Agnus » wt paź 27, 2009 1:43 pm

Ależ ja twierdzę że ktoś tutaj pozjadał rozumy czy coś takiego.Widzę że nadal się nie rozumiemy więc jeszcze raz.Na pierwszym zdjęciu pokazałem jak panowie zamontowali parapet i moim zdaniem a także kilku znajomych którzy czy to montują okna czy wykonują elewacje jest to zrobione ŹLE.Dlaczego? Już piszę.Jak wspomniałem okna u mnie zamontowane są przystosowane do osadzenia takiego parapetu.Przedstawiam to na poniższym zdjęciu gdzie jeszcze parapetu nie ma
Obrazek
Jak widać okno "stoi" na piance.Strzałka nr 1 pokazuje gdzie się znajduje specjalny rowek na osadzenie parapetu.Niestety trudno to dokładnie pokazać bo za mała przestrzeń żeby odpowiednio ustawić aparat ale w odległości ok 5mm od brzegu okna jest właśnie ten rowek.A więc choćby nawet to żadnej różnicy miezy innymi parapetami nie widać.
A więc albo zaladamy tak jak powinno być albo nie zakładamy wcale bo w tym wypadku mógłbym sam to zrobić lecz panowie nie chcą zdjąć tych parapetów.Sam niestety nie zdejmę bo mógłbym zostać oskarżony o zniszczenie a tego wolę uniknąć.

wojtys
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 314
Rejestracja: sob cze 03, 2006 7:57 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: wojtys » wt paź 27, 2009 6:18 pm

Agnus pisze: Jak widać okno "stoi" na piance.Strzałka nr 1 pokazuje gdzie się znajduje specjalny rowek na osadzenie parapetu.
Wg mnie, parapet montuje się do listwy montażowej, bo trzeba go to czegoś dokręcić...
zapewniam że piana nie jest dobrym materiałem do wkręcania wkrętów...
Agnus pisze:Niestety trudno to dokładnie pokazać bo za mała przestrzeń żeby odpowiednio ustawić aparat ale w odległości ok 5mm od brzegu okna jest właśnie ten rowek.A więc choćby nawet to żadnej różnicy między innymi parapetami nie widać.
to nie jest rowek do montażu parapetu tyko jest to wrąb do montażu profili dodatkowych takich jak poszerzenie, łącznik, itp.
rowek ten jest też miejscem na otwory odwadniające (jeżeli nie są robione od czoła) a więc tam nie może być kołnierza od podokiennika zewnętrznego.
Pozdrawiam Wojtys

Awatar użytkownika
POGROMCA OSZUSTÓW
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 378
Rejestracja: sob maja 10, 2008 9:23 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: POGROMCA OSZUSTÓW » wt paź 27, 2009 7:15 pm

wojtys pisze:
Agnus pisze: Jak widać okno "stoi" na piance.Strzałka nr 1 pokazuje gdzie się znajduje specjalny rowek na osadzenie parapetu.
Wg mnie, parapet montuje się do listwy montażowej, bo trzeba go to czegoś dokręcić...
zapewniam że piana nie jest dobrym materiałem do wkręcania wkrętów...
Agnus pisze:Niestety trudno to dokładnie pokazać bo za mała przestrzeń żeby odpowiednio ustawić aparat ale w odległości ok 5mm od brzegu okna jest właśnie ten rowek.A więc choćby nawet to żadnej różnicy między innymi parapetami nie widać.
to nie jest rowek do montażu parapetu tyko jest to wrąb do montażu profili dodatkowych takich jak poszerzenie, łącznik, itp.
rowek ten jest też miejscem na otwory odwadniające (jeżeli nie są robione od czoła) a więc tam nie może być kołnierza od podokiennika zewnętrznego.
Kolego od razu widać, że jakaś tam teoria jest ale podejścia estetycznego i praktyki w montażu 0.
ZNAJĄCY TEMATY Z BRANŻY OKIENNEJ

wojtys
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 314
Rejestracja: sob cze 03, 2006 7:57 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: wojtys » wt paź 27, 2009 8:49 pm

POGROMCA OSZUSTÓW pisze:
wojtys pisze:
Agnus pisze: Jak widać okno "stoi" na piance.Strzałka nr 1 pokazuje gdzie się znajduje specjalny rowek na osadzenie parapetu.
Wg mnie, parapet montuje się do listwy montażowej, bo trzeba go to czegoś dokręcić...
zapewniam że piana nie jest dobrym materiałem do wkręcania wkrętów...
Agnus pisze:Niestety trudno to dokładnie pokazać bo za mała przestrzeń żeby odpowiednio ustawić aparat ale w odległości ok 5mm od brzegu okna jest właśnie ten rowek.A więc choćby nawet to żadnej różnicy między innymi parapetami nie widać.
to nie jest rowek do montażu parapetu tyko jest to wrąb do montażu profili dodatkowych takich jak poszerzenie, łącznik, itp.
rowek ten jest też miejscem na otwory odwadniające (jeżeli nie są robione od czoła) a więc tam nie może być kołnierza od podokiennika zewnętrznego.
Kolego od razu widać, że jakaś tam teoria jest ale podejścia estetycznego i praktyki w montażu 0.
Powiem szczerze, że gdybym miał dyskutować tutaj o estetyce, to bym chyba na taki montaż się nigdy nie zgodził...
Facet powinien pójść do Administracji i pokazać jak to wygląda, w inny sposób zapewne tego nie wywalczy
Wg parape powinien być wykonany z kołonierzem max 10mm, wsunięty pod okno, od spodu zrobiona wylewka bądź minimum wstrzelona piana...
może nie będzie przemarzać.....
Pozdrawiam Wojtys

ivvcia
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 4
Rejestracja: śr paź 07, 2009 7:05 pm

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: ivvcia » wt lis 03, 2009 3:11 pm

Czytając Wasze wypowiedzi myślę, że ja mam jeszcze gorzej zamontowany parapet zewnętrzny.
Firma montująca zakupiła za szeroki parapet i wpuściła go pod ramę okna 4 cm.
Na dwa centymetry jest wpuszczony parapet wewnętrzny a więc oba się stykają.
Problem w tym, że pomiędzy ramą okienną a parapetem zewnętrznym jest około 0,6 cm szpara na całej szerokości okna.
Praktycznie gdyby to rozrysować to rama opiera się tylko na parapecie wewnętrznym który jest zarazem izolacją. Podczas chłodnych dni można wyczuć przewiewy.
Co Wy na to? Czy wystarczy jeżeli cała ta przestrzeń od zewnątrz pomiędzy ramą a parapetem zostanie uszczelniona jeżeli tak to czym to zrobić?
Taką sytuację mam w dwóch pomieszczeniach.

Awatar użytkownika
okna wrocław
Czytelnik
Czytelnik
Posty: 17
Rejestracja: śr paź 28, 2009 3:55 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: okna wrocław » pn lis 16, 2009 3:27 pm

W takim wypadku należy wszystko wymontować i zrobić od nowa porządnie.
Uszczelnianie silikonem jest tylko półśrodkiem, więc nie polecam.
W tym układzie brak jest warstwy izolującej termicznie, nie mówiąc już o warstwach paro-szczelnej i paro-przepuszczalnej, więc sam silikon nic tu nie da.
Ale panowie monterzy pewnie uważają się za najlepszych fachowców, jak każdy Polski budowlaniec ...
:):)


--------------------------------------------
~~Okna Wrocław~~

Awatar użytkownika
perfektaokna
Profesjonalista
Profesjonalista
Posty: 347
Rejestracja: pt paź 17, 2008 3:28 pm
Kontaktowanie:

Re: Niefachowy montaż parapetów zewnętrznych

Post autor: perfektaokna » czw lis 19, 2009 7:51 pm

Montaż parapetów zewnętrznych
Głównym zadaniem parapetu zewnętrznego jest bezpieczne odprowadzanie wody deszczowej. Woda swobodnie spływająca po szybach i ścianach stanowi duże zagrożenie dla prawidłowego funkcjonowania połączenia okna z murem, co może przełożyć się na trudności w utrzymaniu warstwy izolacji termicznej w stanie suchym.Obrazek

Bezwzględnym wymogiem z punktu widzenia prawidłowego montażu okna jest więc poprawny montaż i uszczelnienie parapetu, który będzie odprowadzał wodę poza obręb ściany.
Po zamontowaniu okna w ścianie i zaizolowaniu połączenia termoizolacyjną pianą poliuretanową należy wykonać jeszcze jego izolację przeciwwilgociową. Uszczelnienie takie wykonujemy od strony wewnętrznej oraz zewnętrznej. Od strony wewnętrznej podparapetową izolację wykonujemy z folii paroszczelnej, naklejając ją na ramę okienną oraz mur. Montaż samego parapetu uzależniony jest od materiału z jakiego jest wykonany, jednak praktycznie każdy parapet może zostać przyklejony do muru za pomocą kleju montażowego, przy jednoczesnym wsunięciu krawędzi parapetu pod ościeżnicę okna.

Od strony zewnętrznej uszczelnienie połączenia ościeżnicy i muru wykonuje się za pomocą taśmy paroprzepuszczalnej, klejąc ją w taki sposób, aby zagwarantowała także szczelność w narożach. Krawędź parapetu stykająca się z ramą okienną powinna być wsunięta w specjalnie do tego celu przeznaczony wrąb. Niedopuszczalne jest przykręcanie parapetu do ramy okiennej przy pomocy wkrętów lub przybijanie gwoździami, co w praktyce nadal zdarza się dosyć często. Podczas montażu parapetu do okien z PVC, możliwe jest połączenie między nim a ramą okienną na styk. Połączenie takie nie może być jednak wykonane w miejscu, w którym znajdują się otwory odwadniające ram. Połączenie takie należy także bezwzględnie uszczelnić silikonem i ze szczególną starannością wykonać izolację podparapetową.
Boczne krawędzie parapetu, stykające się z murem lub warstwą ocieplenia należy zabezpieczyć elastyczną taśmą rozprężną gwarantującą wysoką i niezmienną szczelność połączenia.
W przypadku stosowania parapetów blaszanych zaleca się zastosowanie specjalnych podkładek podparapetowych wykazujących właściwości wygłuszające.

TAKIE WYTYCZNE DOSTAŁEM KIEDYŚ OD KLIENTA I OCZYWIŚCIE TAK MU ZROBIŁEM WG TEGO JAK SOBIE ZAŻYCZYŁ
parAPET ZEWNĘTRZNY POWINIEN BYŁ BYĆ WYMIENIANY RAZEM Z oknem
Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni. :)

Odpowiedz

Wróć do „Branżowe Forum Dyskusyjne (broń pozostawiamy w szatni)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 47 gości